Więcej informacji kategoria Sport

Bruk-Bet Termalica Nieciecza przegrał z Wisłą Płock 1:2

W setnym meczu w LOTTO Ekstraklasie Bruk-Bet Termalica Nieciecza przegrał z Wisłą Płock 1:2.

A zaczęło się bardzo dobrze.  „Słonie” szybko objęły prowadzenie. W  9 minucie po indywidualnym rajdzie piłkę uderzył Roman Gergel. Piłkę odbił bramkarz Wisły. Trafiła pod nogi Samuela Stefanika, który strzałem po ziemi kierują ją do siatki.

W 53 min po pięknym uderzenie Semira Štilica goście wyrównali. W 83 min Giorgi Merebashvili wykorzystał błąd Joona Toivio i w sytuacji sam na sam z Janem Muchą, pokonał go.

Po meczu powiedzieli:

Jerzy Brzęczek, (trener Wisły Płock): Po dwóch porażkach z trudnego terenu wywozimy trzy punkty. W dziewiątej minucie sprezentowaliśmy bramkę gospodarzom i w drużynę wstąpił moment zwątpienia. W przerwie powiedzieliśmy sobie że nie po to tutaj przyjechaliśmy, żeby przegrać. W drugiej połowie zagraliśmy lepiej. Strzeliliśmy dwie bramki. W końcówce mieliśmy trochę szczęścia, bo gospodarze byli bliscy wyrównania. Chciałbym podziękować chłopakom, którzy weszli. Dali dobre zmiany. Przyczynili się do tego, że z Niecieczy wywozimy trzy punkty. Bardzo istotne dla nas.

Jacek Zieliński, (trener Bruk-Betu Termaliki Nieciecza): Wydawało się, że spotkanie zakończy się remisem. Sami sobie sprokurowaliśmy drugą bramkę. To był nasz słabszy mecz. Widać było, że niektórych piłkarzy nie niosły tak nogi, jak w poprzednich dwóch meczach. Temperatura minusowa i mocno zmrożone boisko nie pomagały w grze, którą chcieliśmy zaprezentować. Warunki były jednak takie same dla obu drużyn. Trzeba przełknąć gorycz porażki, pojechać do Gdyni i to odrobić. Wiemy, że tą przegraną skomplikowaliśmy sobie sytuację. W szatni powiedziałem chłopakom, że jeszcze nikt nie umarł. Nie ma co robić pogrzebu. Nasza sytuacja jest i była trudna. Z tego możemy wyjść. Taki mamy plan.  Dziś chcieliśmy zagrać trochę inaczej i dlatego w ataku zagrał Roman Gergel. To początkowo się sprawdziło. Joona  Toivio jest teraz w ciężkiej sytuacji. Każdy będzie go winił za porażkę. Z Sandecją i Lechią zagrał bardzo poprawnie. Absolutnie go nie skreślam. Vladislavsa Gutkovskisa możemy wprowadzać do gry. Nie ukrywam, że sparing z Puszczą Niepołomice jest m.in. organizowany po to, żeby mógł zagrać, ale trzeba pamiętać, że warunki są ciężkie. Na treningach rozpiera go energia. Mam nadzieję, że już za niedługo nam pomoże.   

Bruk-Bet Termalica – Wisła 1:2 (1:0) 1:0 Stefanik 9, 1:1 Štilic 53, 1:2 Merebashvili 83. Sędziował Paweł Gil. Żółte kartki: Toivio (35 min), Grzelak (80) – Merebashvili (41), Furman (55), Dähne (90). Widzów 919.

Bruk-Bet Termalica: 82 Jan Mucha – 14 Gabriel Matei, 3 Joona Toivio, 77 Artem Putiwcew, 6 Rafał Grzelak  –  5 Vlastimir Jovanović, 25 Mateusz Kupczak – 19 David Guba (60 16 Martin Miković), 10 Samuel Stefanik, 20 Szymon Pawłowski – 7 Roman Gergel (71 18 Bartosz Śpiączka). 

Wisła: 30 Thomas Dähne – 20 Cezary Stefańczyk, 26 Igor Łasicki (17 17 Damian Byrtek), 14 Adam Dźwigała, 18 Alan Uryga   – 8 Dominik Furman, 6 Damian Rasak (46 23 Semir Štilić) – 10 Giorgi Merebashvili, 4 Damian Szymański, 7 Nico Varela (65 77 Konrad Michalak) – 29 Jose Kante.

Źródło: www.termalica.brukbet.com

Reklamy i banery na portalu Tarnów.in - tel. 883 – 787 – 652, kontakt@tarnow.in

Baner

Baner

Kliknij i dodaj komentarz

Zabierz głos w dyskusji

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Baner
Wróć do góry
Advertisment ad adsense adlogger