co słychać

Lechia lepsza. „Słonie” odpadły z Pucharu Polski

fot. ilustracyjne

Na 1/8 finału zmagania z obecną edycją Pucharu Polski zakończyli piłkarze Bruk-Betu Termaliki Nieciecza. Wyeliminował ją lider ekstraklasy Lechia Gdańsk. W Niecieczy wygrał 3:1. Goście prowadzenie objęli w doliczanym czasie gry, pierwszej połowy po ładnym uderzeniu Daniela Łukasika. W 63 min Michała Leżonia ponownie do kapitulacji zmusił Tomasz Makowski. W 76 min po dośrodkowaniu Jacka Kiełba, Patrik Misak pokonał golkipera gości. W doliczonym czasie gry Rafał Wolski ustalił wynik meczu.

Po meczu powiedzieli:

Piotr Stokowiec, trener Lechii Gdańsk; Byliśmy świadkami, bardzo dobrego widowiska. Spodziewaliśmy się, że gospodarze będą dobrze grać. Jestem zaskoczony, że Bruk-Bet Termalica tak dobrze grała i operowała piłką i jestem zaskoczony, że jest tak nisko w tabeli. W jej składzie są zawodnicy, którzy prezentują poziom ekstraklasy. Stracona bramka wybiła nas z rytmu. Powinniśmy inaczej grać. Wiadomo, że przy takim wyniku przeciwnik nie ma nic do stracenia. Drużyna wycisnęła maksa i dzięki temu awansowaliśmy. A na gospodarzy czekamy w przyszłym sezonie w ekstraklasie.

Marcin Kaczmarek, trener Bruk-Betu Termaliki Nieciecza: Gratuluję Lechii awansu. Zagraliśmy dobry mecz. Byliśmy równorzędnym przeciwnikiem dla lidera ekstraklasy Pierwsza połowa w naszym wykonaniu była bardzo dobra. Kontrolowaliśmy mecz, mieliśmy kilka sytuacji. Bramka do szatni lekko nas podłamała. W przerwie powiedzieliśmy sobie kilka merytorycznych rzeczy. W drugiej połowie widać było, że chcemy odwrócić losy meczu. Czerwona kartka dla Piotra Wlałzy, zdeterminowała nasza grę. Zespół pokazał charakter, potencjał i ambicje. Strzelił bramkę kontaktową. Jacek Kiełb miał okazję do wyrównania. W końcówce po kuriozalnym błędzie straciliśmy gola, ale wynikało to ze zmęczenia. Szkoda, że nie skończyliśmy tego meczu po jedenastu. Lechia w tym sezonie gra wyrachowaną piłkę, to świadczy o jej klasie. Szkoda, że nie sprawiliśmy niespodzianki, ale po tym spotkaniu możemy mieć podniesione głowy.

Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Lechia Gdańsk 1:3 (0:1) 0:1 Łukasik 45, 0:2 Makowski 63, 1:2 Misak 76, 1:3 Wolski 90 +5.  Sędziował: Tomasz Musiał. Czerwona kartka; Wlazło (62 min – druga żółta). Żółte kartki: Wlazło (56), Putiwcew (64), Jovanović (76) – Vitoria (15). Widzów 1284.

Bruk-Bet Termalica: 98 Michał Leżoń –  17 Bartosz Szeliga,  96 Przemysław Szarek, 77 Artem Putiwcew, 27 Rafał Grzelak –  11 Patrik Misak (88 66 Michał Skóraś), 4 Piotr Wlazło, 25 Mateusz Kupczak, 30 Florin Purece, 20 Jacek Kiełb – 7 Roman Gergel (69 99 Árni Vilhjálmsson) . Rezerwowi: 12 Dariusz Trela –  5 Vlastimir Jovanović, 9 Marek Mróz, 24 Kamil Słaby, 37 Krzysztof Iwanicki, 66 Michał Skóraś, 99 Árni Vilhjálmsson.

Lechia Gdańsk: 12 Dusan Kuciak – 3 Jaoa Nunes, 5 Steven Vitoria, 25 Michał Nalepa,  22 Filip Mladenović  – 19 Karol Fila (72 28 Flavio Paiaxo), 6 Jarosław Kubicki, 35 Daniel Łukasik, 36 Tomasz Makowski, 11 Konrad Michalak (60 17 Lukas Haraslin) – 18 Jakub Arak (27 Rafał Wolski). Rezerwowi: 1 Zlatan Alomerović – 4 Adam Chrzanowski, 10 Egy Maulana Vikri, 17 Lukas Haraslin, 27 Rafał Wolski, 28 Flavio Paiaxo, 29 Mateusz Żukowski.

Źródło: termalica.brukbet.com

Reklamy i banery wyborcze na portalu Tarnów.in - tel. 509 - 105 -880, kontakt@tarnow.in

Baner

Kliknij i dodaj komentarz

Zabierz głos w dyskusji

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najczęściej czytane

Wróć do góry