Więcej informacji kategoria Sport

Nicki Pedersen: najpierw gwiżdżą, a potem mnie kochają. Dwudniowe zgrupowanie żużlowców Unii Tarnów

Na zdjęciu: Łukasz Sady (prezes ŻSSA), Jakub Jamróg, Patryk Rolnicki, Peter Kildemand, Kenneth Bjerre (kapitan zespołu), Nicki Pedersen, Mirosław Cierniak (trener), Paweł Baran (trener), Artur Mroczka. Fot. Artur Gawle

To były dwa pracowite dni dla zawodników Unii Tarnów. Podczas dwudniowego zgrupowania „nowi” i „starzy” żużlowcy tarnowskich „Jaskółek” mieli okazję się bliżej poznać i spędzić ze sobą trochę czasu. Znaleźli również czas dla kibiców.

We wtorek drużyna odwiedziła z upominkami placówkę opiekuńczo-wychowawczą przy ul. Gruntowej w Tarnowie. Wieczorem żużlowcy zjedli kolację ze zwycięzcą aukcji charytatywnej na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

W środę zespół spotkał się z uczniami III LO w Tarnowie. Wszystko wskazuje na to, że na hali sportowej szkoły po raz pierwszy w tym sezonie „odpalono” żużlowy motocykl.

Zawodnicy i trenerzy podkreślają dobrą atmosferę, jaka panuje w zespole. „Zestawienie drużyny z zawodników Danii i Polski powinno ułatwić wiele rzeczy. Znam chłopaków i z Polski i z Danii. Mam nadzieję, że wszyscy będą robić to, co do nich należy. Czekamy na pierwsze treningi na naszym torze, aby ustawić odpowiednio sprzęt do sezonu. Jeśli to się powiedzie, to Unia Tarnów będzie walczyć o to, co chce, a może osiągniemy nieco więcej” – mówił na spotkaniu z dziennikarzami Kenneth Bjerre, kapitan „Jaskółek”.

W podobnym tonie wypowiadali się pozostali zawodnicy tarnowskiej Unii. Nicki Pedersen, na pytanie, czy nie boi się gwizdów i negatywnych reakcji ze strony tarnowskich kibiców uciął krótko: „Przerabiałem to już wiele razy. Ostatnio w Lesznie. Najpierw gwiżdżą, a potem mnie kochają”.

W środę wieczorem zawodnicy mieli zaplanowaną kolację z zarządem i pracownikami klubu. „Wszyscy musimy się bliżej poznać” – mówi Łukasz Sady, prezes żużlowej spółki.

W tym roku nie będzie dłuższego zgrupowania ani wspólnego wyjazdu na obóz. „Miejscowi zawodnicy ćwiczą na hali. Pozostali we własnym zakresie. Planujemy wyjazd na treningi do Gorican. Potem kilka sparingów. Z Rzeszowem, Lublinem i Wrocławiem. Na szczegóły jeszcze za wcześnie” – informuje trener Mirosław Cierniak.

Oficjalna prezentacja drużyny zaplanowana jest marzec. Trwają ustalenia w sprawie dogodnego dla wszystkich terminu.

Fot. Artur Gawle

 

 

 

 

Reklamy i banery wyborcze na portalu Tarnów.in - tel. 509 - 105 -880, kontakt@tarnow.in

Baner

1 komentarz

1 komentarz

  1. Marek kibic Unii od 1963 roku

    1 lutego 2018 at 04:54

    Wszystko zweryfikuje tor a typy przedsezonowe ekspertów no cóż trzeba jakoś zapełnić pusty okres bez jazdy pozdrawiam

Zabierz głos w dyskusji

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najczęściej czytane

Wróć do góry