Więcej informacji kategoria Sport

„Falstart” Słoni pod wodzą Rumaka. Bruk-Bet Termalica przegrał z Jagiellonią 0-1 (zdjęcia)

Nowy trener, nowi zawodnicy, jak zwykle niezawodni kibice i tylko punktów brak. W inauguracyjnym meczu nowego sezonu Bruk-Bet Termalika Nieciecza przegrał z wicemistrzami Polski na własnym stadionie 0-1. Jedynego gola goście zdobyli w 47 min. Po faulu Kamila Słabego, sędzia wskazał na jedenastkę. Bezbłędnie wykorzystał ją Łukasz Sekulski.

Pierwsza połowa spotkania nie wskazywała na to, że gospodarze przegrają. Piłkarze z Niecieczy byli szybsi, lepiej zorganizowani i kilka razy blisko zdobycia gola. Zabrakło szczęścia.

Po przerwie szybko zdobyta z rzutu karnego bramka przez wicemistrzów Polski podcięła nieco skrzydła gospodarzom. Tempo meczu spadło, a przewagę zyskali goście. Bramki już jednak nie padły.

Po meczu powiedzieli:

Irenusz Mamrot (Jagiellonia Białystok): To był dla nas trudny mecz. W pierwszą połowę weszliśmy trochę ospale. Z każdą minutą prezentowaliśmy się lepiej. W tej części gry mieliśmy też trochę szczęścia. Gospodarze dwa- trzy razy nam zagrozili. Po zdobyciu gola staraliśmy się grać atakiem szybkim, ale nie zawsze to wychodziło. Cieszę się, że po ciężkim pucharowym spotkaniu wygraliśmy.

Mariusz Rumak (Bruk-Bet Termalica): Piłka nożna jest okrutna. Z doświadczenia wiem, że czasami zabiera, ale też daje. Wydawało się, że do pierwszej połowy gramy niezłe spotkanie. Przyzwoicie to funkcjonowało jak na zmiany i okres przygotowawczy, który jest za nami. Zabrakło nam ostatniego podania i wyrachowania. Po przerwie szybko straciliśmy gola po rzucie karnym. Mecz zaczął się zmieniać. Z jego przebiegu mogliśmy pokusić się przynajmniej o jedną bramkę. Rywal oddał strzał w słupek, ale po naszym prezencie. Sytuacji być może powinniśmy mieć więcej, ale nie potrafiliśmy oddać strzałów i nie sprawdziliśmy w jakiej formie jest Marian Kelemen. Z optymizmem patrzę w przyszłość. Po zespole widać sportową złość. Mimo, że zawodnicy są bardzo zdołowani, chcą się szybko zrewanżować, jechać na Wisłę i grać w piłkę. A to jest dobry znak dla przyszłości tej drużyny.

Bruk-Bet Termalica – Jagiellonia Białystok 0:1 (0:0) 0:1 Sekulski 47 – karny. Sędziowali: Krzysztof Jakubik (główny), Rafał Rostkowski, Tomasz Niemirowski (asystenci). Żółta kartka: Runje (52 min).Widzów 3977.

Bruk-Bet Termalica Nieciecza: 82 Jan Mucha – 8 Patryk Fryc, 25 Mateusz Kupczak, 77 Artem Putiwcew, 24 Kamil Słaby (62 2 Vitalijs Maksimenko)  11 Patrik Misak (77 21 Vladislavs Gutkovskis). 28 Łukasz Piątek, 5 Vlastimir Jovanović, 16 Martin Miković – 10 Samuel Stefanik (77 33 Krystian Peda)  – 18 Bartosz Śpiączka. Rezerwowi: 1 Krzysztof Baran –  2 Vitalijs Maksimenko,14 Jakub Wróbel, 19 Dávid Guba, 21 Vladislavs Gutkovskis, 33 Krystian Peda.

Jagiellonia: 25 Marian Kelemen – 2 Ziggy Gordon, 16 Gutieri Tomelin 17 Ivan Runje, 12 Guilhereme – 10  Fedor Cernych,  23 Damian Szymański (60 20 Dawid Szymonowicz,), 6 Taras Romańczuk, 26 26 Martin Pospisil (69 9  Arvydas Novikovas),  7 Dmytro Chomczenowski  – 24 Łukasz Sekulski (76 18 Cillian Sheridan). Rezerwowi: 96 Damian Węglarz, 8 Łukasz Burliga, 9  Arvydas Novikovas, 13 Przemysław Mystkowski, 18 Cillian Sheridan, 20 Dawid Szymonowicz, 35 Dawid Polkowski.

Fot. Artur Gawle

Reklamy i banery na portalu Tarnów.in - tel. 883 – 787 – 652, kontakt@tarnow.in

Baner

Baner

Kliknij i dodaj komentarz

Zabierz głos w dyskusji

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wróć do góry
Advertisment ad adsense adlogger