Więcej informacji kategoria W Tarnowie

Policja: tarnowski komendant nie brał udziału w wypadku radiowozu

26 stycznia w Okocimiu doszło do wypadku, w którym czołowo zderzyły się dwa samochody. Jednym z nich był nieoznakowany radiowóz, który został zakupiony dla tarnowskiej policji przez samorządy Tarnowa i powiatu tarnowskiego. Mimo, że od tego zdarzenia minęło już sporo czasu dopiero w tym tygodniu w mediach pojawiły się obszerne relacje i zarzuty, że policja tuszuje sprawę, bo w samochodzie jechał tarnowski komendant Mariusz Dymura. Policja dementuje te informacje.

Sprawą zajęła się brzeska prokuratura. Według ustaleń w radiowozie jechał funkcjonariusz z Komendy Miejskiej Policji i nie był to komendant. Żaden z uczestników nie doznał poważnych obrażeń, a zakończyło się na ogólnych i niegroźnych potłuczeniach.

Na stronie m.in. tarnowskiej policji pojawiło się oświadczenie w tej sprawie:

12 marca br. w Gazecie Wyborczej został zamieszczony artykuł „Służbowy wyjazd czy blue-taxi”, w którym autor zarzuca policji tuszowanie sprawy kolizji drogowej radiowozu. W podobnym tonie artykuł umieszczono na serwisie internetowym WP.PL pod tytułem „Wypadek z udziałem policyjnego auta. Komendant wracał z imprezy?”, który opiera się m.in. na tej relacji Gazety Wyborczej. Podane są tam fałszywe bądź niezweryfikowane informacje.

Należy poinformować czytelników, że w opisywanej sprawie prowadzone są, od momentu zaistnienia zdarzenia czynności policyjne i prokuratorskie, a przed ich zakończeniem szczegóły dokonanych ustaleń nie są ujawniane. Wstrzemięźliwość w udzielaniu informacji podczas postępowania nie ma nic wspólnego z rzekomym ukrywaniem czy tuszowaniem sprawy, a tak wydaje się oceniać ich zachowanie autor artykułu.

Niemniej jednak informowano redaktora Gazety Wyborczej o kilku niewątpliwych faktach. Tymczasem po przeczytaniu artykułu wydaje się, że autor postawił tezę na bazie wypowiedzi jakiegoś informatora i swoich przypuszczeniach, nie biorąc pod uwagę oficjalnych wypowiedzi rzeczników policji. Opisując w ten sposób zdarzenie wprowadził czytelnika w błąd. Naturalnym jest więc odniesienie się do zarzutów postawionych w tekstach Gazety Wyborczej i Wirtualnej Polski i przedstawienie stanowiska w tej sprawie.

Gazeta Wyborcza podała: „Bez odpowiedzi pozostaje pytanie, czy w rajdzie i w trakcie wypadku w samochodzie policyjnym uczestniczył komendant z Tarnowa”. Natomiast Wirtualna Polska podała: „Gazeta Wyborcza ustaliła również, że wypadku w samochodzie policyjnym uczestniczył komendant z Tarnowa. Co ciekawe, po incydencie w Okocimiu komendant Mariusz Dymura poszedł na urlop.”

Informujemy, że nieprawdą jest by komendant tarnowskiej policji brał udziału w wypadku radiowozu – to fałszywe doniesienie. W wypowiedziach do mediów przekazywaliśmy oświadczenia w tej sprawie.

Zdarzenie drogowe miało miejsce 26 stycznia 2018 roku w miejscowości Okocim na drodze krajowej nr 75. Z wstępnych ustaleń dokonanych na miejscu zdarzenia wynika, że policjant jechał w kierunku Brzeska. Nagle na pas ruchu, którym się poruszał, zjechał jadący z przeciwka volkswagen passat. Doszło do zderzenia pojazdów. Wstępnie ustalono, że kierowca cywilnego volkswagena (mieszkaniec województwa świętokrzyskiego) najprawdopodobniej zasnął za kierownicą. W zdarzeniu brali udział tylko kierowcy – w żadnym z pojazdów nie było pasażerów. Kierowcą policyjnego pojazdu był funkcjonariusz Wydziału Prewencji KMP w Tarnowie.

Nieprawdą jest również, aby bezpośrednio po zdarzeniu komendant Dymura poszedł na urlop. Jak autor tekstu zaznaczył zdarzenie miało miejsce w nocy z 26/27 stycznia 2018 roku. W tym czasie Komendant przez cały czas pełnił swoje obowiązki, a dodatkowo osobiście uczestniczył w Tarnowie w przekazywaniu pojazdów służbowych w dniu 8 lutego 2018 roku. Tak więc także w tej sprawie redaktor nie zweryfikował tak prostej do sprawdzenia informacji.

Nieprawdą jest również by kierowcą biorącym udział w kolizji był „pan Stanisław – emeryt z Brzeska.” Niezrozumiały jest fakt podważania prawdziwości informacji przekazanych przez rzecznika brzeskiej policji w tym względzie i wiązania z kolizją przypadkowej osoby. Brak należytej staranności dziennikarskiej spowodował, że zasłyszane informacje całkowicie rozminęły się z prawdą, a frustracja niezwiązanego ze sprawą pacjenta szpitala w Brzesku jest w tym wypadku jak najbardziej uzasadniona.

Podawanie fałszywych rewelacji z nieznanych źródeł w przedmiotowych artykułach powoduje dezinformację i wprowadza w błąd czytelnika oraz narusza dobre imię Policji.

***

W oświadczeniu policji nie ma informacji o tym, co robił w Okocimiu nieoznakowany radiowóz tarnowskiej policji.

Reklamy i banery na portalu Tarnów.in - tel. 883 – 787 – 652, kontakt@tarnow.in

Baner

Baner

1 komentarz

1 komentarz

  1. passta

    14 marca 2018 at 22:09

    To w końcu co robił w Okocimiu w nocy nieoznakowany radiowóz tarnowskiej policji??

Zabierz głos w dyskusji

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Baner
Wróć do góry
Advertisment ad adsense adlogger