Więcej informacji - kategoria Wiadomości region tarnowski

Region. Sosenki jak malowane. Dlaczego?

W leśnych młodnikach natknąć się można na…malowane sosenki, a raczej tylko czubki tych młodych drzew. Taki zabieg pielęgnacyjny to konieczność- ochrona przed zgryzaniem czubków tych drzew przez jeleniowate, w naszym regionie głównie sarny.

Leśnicy wyjaśniają potrzebę takiego malowania:

– W celu zmniejszenia szkód w lesie do granic gospodarczo znośnych należy stosować kompleksową ochronę biologiczno – techniczną, w której najważniejsze są zabiegi biologiczne, zmierzające do zachowania równowagi ekologicznej między zagęszczeniem zwierzyny a zasobnością pokarmową środowiska. W wypadku występowania przegęszczonych populacji ssaków roślinożernych i braku w biotopie dostatecznej ilości pokarmu, środki techniczne nie są skuteczne; zwierzęta z konieczności żerują na zabezpieczonych drzewkach.

W tym celu stosuje się tzw. repelenty, które nanosi się na drzewa drogą smarowania lub oprysku. W celu ochrony sadzonek przed zgryzaniem smaruje się je ręką zabezpieczoną rękawicą gumową lub przy użyciu smarownic ręcznych. Opryskiwanie sadzonek repelentami jest rzadziej stosowane jako mniej skuteczne.

Kilkuletnia sosna jest najczęściej uszkadzana przez jeleniowate na skutek zgryzania wierzchołkowej części pędu głównego. Największe szkody powstają w najmłodszych odnowieniach. W wypadku występowania wyraźnego narażenia drzewek na uszkodzenia głównie przez sarny zabezpiecza się pędy główne sadzonek za pomocą repelentów lub osłonek. Repelent nanosi się tylko na igły w wierzchołkowej części pędu głównego sadzonek sosny. I dzięki temu wyglądają jak malowane…

Tekst i fot. Zygmunt Szych

Reklamy i banery na portalu Tarnów.in - tel. 883 – 787 – 652, kontakt@tarnow.in

Baner

Baner

Kliknij i dodaj komentarz

Zabierz głos w dyskusji

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Baner
Wróć do góry