Więcej informacji kategoria Ludzie, opinie, cytaty

Szachowanie Szychem. Jak wygasa tradycja fajerwerków…

Ten świat tak już jest urządzony, że „tradycja „ rodzi się Stanach Zjednoczonych, po jakimś czasie dopływa do Starego Kontynentu i najpierw lokuje w Paryżu, po czym sięga do Warszawy, następnie do Krakowa, stąd z kolei ląduje w Tarnowie, a kiedy dotrze i do Tuchowa, oznacza to jej kres.

Z takim zjawiskiem mieliśmy do czynienia w przypadku wychodzenia z knajp i domostw na rynek. Pamiętam, że Pola Elizejskie- kiedy tej tradycji w Polsce nie było- usłane były szkłem po rozbitych butelek szampana. A i do nas to w końcu dotarło: w Krakowie trudno było przecisnąć się przez tłum koczujący o północy na rynku, a w Tarnowie było początkowo jak na wspomnianych tu paryskich Polach: rozbite szkło, bo szczytem dobrej zabawy było podrzucenie butelki w górę i… na kogo wypadnie, na tego bęc. Taki obyczaj, utrwalany przez kilka kolejnych sezonów zniechęcił wiele osób do wyściubienia głowy na świeże powietrze w noc sylwestrową. No i powoli tradycja, przywleczona z Ameryki, zaczyna wygasać.

Interesująco, choć w zgoła inny, bo administracyjny sposób, gaśnie zwyczaj strzelania do wiwatu. Niemal codziennie przeczytać można, że coraz to inne spośród dużych miast rezygnuje z noworocznych fajerwerków. Ale piszą o tym w jakiś pokrętny sposób: ”kolejne miasto ( tym razem, po Białymstoku, Lublinie, Wrocławiu i Poznaniu- Sosnowiec – przyp. Z. Sz.) rezygnuje z fajerwerków”.

Nie rozumiem, jak „miasto” może rezygnować z huku? Może co najwyżej zaprzestać strzelania do wiwatu, ale przecież „miasto” to nie Urząd Miasta, ale ogół obywateli. I to od nich zależy, czy noc będzie pełna huku czy przeminie spokojnie. Chyba, że zakaże się sprzedaży materiałów pirotechnicznych, ale to byłaby zbyt daleko idąca szykana administracyjna i już widzę w akcji Timmermansa i innych z Brukseli, zawodzących, że Polska wprowadza reżym i zabrania radosnych wystrzałów. Ale i tak w wymienianych miastach będzie ciszej. Reszta zależy od mieszkańców: zechcą sobie fajerwerki podarować , chroniąc zwierzęta domowe od wielkiego, wykańczającego je stresu czy nie.

Tam gdzie rezygnuje się z „urzędowego strzelania, radość (?) że znowu jesteśmy starsi podkreślać będą laserowe, ciche pokazy. Ciekawe, jak zachowa się „oficjalny” Tarnów, i czy pójdzie tą samą droga co inne miasta? Na razie nie słychać, by podjęto jakąś decyzję w tej sprawie.

Reklamy i banery na portalu Tarnów.in - tel. 883 – 787 – 652, kontakt@tarnow.in

Baner

Baner

Kliknij i dodaj komentarz

Zabierz głos w dyskusji

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Baner
Wróć do góry
Advertisment ad adsense adlogger