co słychać

Szachowanie Szychem. Prawdopodobność

Prawdopodobnie (piszę prawdopodobnie, bo wiadomość jest niepewna, pochodzi z profilu fb „Sok z buraka”) jakiś policjant z Tarnowa złożyć miał rezygnację ze służby.

Podobno w oświadczeniu na piśmie ogłosił, że rezygnuje, bo nie odpowiada mu praca w łykendy i nakładanie mandatów, czym się podobno brzydzi.

No i zaczęło się. Tak zwani „internauci” jęli masowo solidaryzować się z byłym już policjantem, pochwalając jego decyzję i narzekając przy okazji na policję. Tylko nieliczni zachowali umiar i rozsądek, twierdząc, że taka jet ich, policjantów, powinność (praca w łykendy, nakładanie mandatów itp.), a kto tego nie rozumie to odejść ze służby powinien, bo się nie nadaje. ”Sok z buraka” zrobił swoje, internauci dorobili więcej.

Nie wiem czy to był popularny teraz fejknius czy jakaś inna głupota, ale gdyby ją kontynuować w tym stylu można by na przykład ogłosić, że jakiś kelner odszedł z zawodu, bo nie lubi podawać ludziom jedzenia do stolika.

Jak by na to zareagowali internauci? Pewnie solidaryzowaliby się z biedakiem, który musi codziennie łazić od stolika do stolika, wysłuchując panoszących się w fotelach ludzi, domagających się dobrze wysmażonego befsztyka i butelki schłodzonego burgunda. Nic dziwnego, że taki kelner, jadający na co dzień w domu ziemniaki z mizerią ma tendencje do nasikania do zupy takim gościom albo naplucia do szklanki burgunda.

Prowokacja ma to do siebie, że musi być prowokacyjna, żeby się udała. Dlatego o odejściu ze służby kelnera, niezależnie od powodów, żaden „Sok z buraka ” nie napisze, bo to za mało prowokacyjne.

Ale że odchodzi policjant- to już jest hicior! Rzuca się go ogłupiałemu ludowi na pożarcie, a lud to żre.

Reklamy i banery na portalu Tarnów.in - tel. 883 – 787 – 652, kontakt@tarnow.in

Baner

Baner

Kliknij i dodaj komentarz

Zabierz głos w dyskusji

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Baner
Wróć do góry