Więcej informacji kategoria W Tarnowie

Tarnów-Gwinea. Po co Piotr Czarniecki jedzie do Afryki?

Piotr Czarniecki, czyli Jaman z Niezłego Cyrku znanego w Tarnowie z wielu animacji i akcji, tym razem wybiera się do Afryki. Po co? Zapraszamy do krótkiej rozmowy.

 

Choć Piotr Czarniecki pochodzi z Olecka, od kilkunastu lat mieszka w Tarnowie. Za niespełna 3 tygodnie wraz z grupą bębniarzy wylatuje do Gwinei. Nam wyjaśnia po co, a także opowiada o możliwościach wsparcia całej akcji.

 

Co to za akcja i skąd wziął się na nią pomysł?

Pomysł na podróż był bardzo spontaniczny, wręcz wariacki. Zobaczyłem, że zbierana jest grupa na wyjazd do Afryki. Cel – dwa tygodnie grania na bębnach djembe pod okiem mistrza gry na tym instrumencie. Podzieliłem się tą informacją z najbliższymi osobami, które mogłyby być zainteresowane, a sam pomyślałem, że za rok to już na pewno. Magda (moja żona) przekonała mnie, że jak rozpoznam sytuację, to za rok polecimy razem z dziećmi. To dopiero będzie wariactwo.

Jest niewiele czasu na przygotowanie, ale lecę do Afryki. To już postanowione i pierwsze kroki podjęte – paszport wyrobiony, jak tylko go otrzymałem, od razu wysłałem z wnioskiem o wizę do ambasady Gwinei. Poleciał do Berlina – to najbliższa ambasada tego państwa. Czekam na wizę, bilet już mam, teraz porównujemy ceny ubezpieczenia podróży. Najmniej przyjemna część przygotowań – szczepienia – jest w trakcie realizacji.

 

Kiedy zatem ma odbyć się wyjazd i kto w nim weźmie udział?

Lecimy 1 lutego. Podróż organizuje Mariusz Raźny – mieszkający we Wrocławiu bębniarz i twórca bębnów. Cała załoga zresztą to sami bębniarze i bębniarki z różnych części Polski.

 

Coś więcej o samym celu wyjazdu?

Lecę grać na bębnach, uczyć się u źródeł. To pierwszy cel, dla którego zacząłem myśleć o podróży. Szybko w głowie pojawiły się kolejne, które tak samo mnie cieszą i nakręcają do działania. Poza doskonaleniem techniki gry, chcę wykorzystać czas na robienie zdjęć i krótkich nagrań wideo. Zobaczymy lokalne ceremonie takie jak dembadon, guinea fare, sabary, śluby, próby baletów… Będzie co fotografować. Od lat prowadzę m.in. w szkołach, przedszkolach zajęcia związane tematycznie z Afryką, które po podróży będę mógł wzbogacić i udoskonalić. Myślę, że będę bardziej autentyczny i inspirujący dla dzieciaków, a i satysfakcja będzie większa, kiedy będę bazował na swojej pracy, a nie rozwiązaniach kupionych w internecie.
Najlepsze zdjęcia zostaną wydrukowane w dużym formacie. Jako wystawę będzie można zobaczyć je w tych instytucjach, które wesprą projekt. Później część fotografii trafi do ludzi, którzy teraz pomagają mi poprzez portal zrzutka.pl, czyli crowdfunding – społecznościowe finansowanie projektów, potrzeb innych ludzi, takie grupowe spełnianie marzeń.

 

Jak więc można pomóc i jak wiele czasu na tę pomoc zostało?

Możliwości jest kilka. Zbieram kasę na podróż, aparat, niezbędne akcesoria, czyli zależy mi na pomocy finansowej, ale można też udostępnić znajomym ten artykuł lub podać dalej link do portalu, w którym organizowana jest zrzutka. Puszczając info w świat też bardzo, baaardzo pomagacie!
Pomoc przez portal zrzutka.pl jest ciekawym rozwiązaniem, bo za wsparcie możecie wybrać prezent, np. pocztówkę z Afryki, profesjonalny bęben djembe prosto z Afryki, zdjęcia, które stamtąd przywiozę, ale też pokazy, warsztaty, lub animatorów na swoją imprezę.
Wylatujemy 1 lutego, ale pomagać można też po tym czasie, bo dużo kosztów pojawi się po powrocie do Polski. Zbiórka poprzez portal kończy się 28 marca. Do tego czasu chciałbym, aby wystawa była gotowa, a Wydział Komunikacji Społecznej tarnowskiego magistratu już obiecał pomoc w realizacji planu.

 

fot. Artur Gawle

Reklamy i banery wyborcze na portalu Tarnów.in - tel. 509 - 105 -880, kontakt@tarnow.in

Baner

Baner

Kliknij i dodaj komentarz

Zabierz głos w dyskusji

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Baner

Najczęściej czytane

Wróć do góry