Więcej informacji kategoria Historia

Tarnów. Trzeci raz po wojnie zapłonęła chanukowa świeca (zdjęcia)

Choć pogoda pokrzyżowała plany i zamiast pod Bimą uczestnicy spotkania zebrali się w podcieniach na Rynku, na chanukowym świeczniku zapaliła się kolejna, czwarta już lampka. To już trzeci raz, gdy po II wojnie światowej do Tarnowa zawitało chanukowe święto.

 

Żydowskie święto obchodzone jest na pamiątkę cudu – kiedy to minimalna ilość oleju paliła się w świątyni przez osiem dni, aż gotowe było naczynie z nowym, oczyszczonym olejem. Na pamiątkę tego dnia z II w p.n.e. obchodzone jest radosne święto światła, zwane Chanuka. Tego roku początek Chanuki wypadał 6 grudnia. Przez osiem dni, codziennie zapala się o jedną lampkę więcej. Pierwszego dnia jedną, ostatniego – osiem. Wczoraj zapalono czwartą lampkę.

 

Tradycja ta była oczywiście kultywowana w Tarnowie do czasów przedwojennych. Ostatni raz przed wojną w tarnowskich synagogach Żydzi zapalali światła chanukowe w 1938 r. W niecały rok później, w listopadzie 1939 r. już wszystkie synagogi zostały przez Niemców spalone. Do tego niezwykłego zwyczaju wrócono po 73 latach – a świecznik chanukowy zapłonął 21 grudnia 2011 r., później także w grudniu 2013 roku.

 

Fotorelacja Artura Gawle:

[justified_image_grid ng_gallery=364]

Reklamy i banery na portalu Tarnów.in - tel. 883 – 787 – 652, kontakt@tarnow.in

Baner

Baner

Kliknij i dodaj komentarz

Zabierz głos w dyskusji

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wróć do góry
Advertisment ad adsense adlogger