Połącz się z nami

Inf. lokalne

Piotr Górnikiewicz: rozwalić jest łatwo, zbudować trudniej. Nie sprzedamy miejsca w I lidze

Opublikowano

dokładnie

Minęło już sporo tygodni od ostatniego meczu siatkarek Grupy Azoty PWSZ Tarnów w I lidze siatkówki kobiet. Kiedy inne zespoły budują już kadrę na nowy sezon, w Tarnowie nie wiadomo jeszcze, czy zespół zostanie zgłoszony do rozgrywek. Rozmawiamy o tym z Piotrem Górnikiewiczem, prezesem klubu.

– Czy zespół Grupy Azoty PWSZ Tarnów zobaczymy w nowym sezonie na parkiecie?

– Niestety, nie mamy jeszcze jasnej deklaracji ze strony naszego głównego partnera, Grupy Azoty SA, która jest z nami od samego początku naszej działalności (od 2012 r.). Rozmowy trwają, a my ze swej strony staramy się przekonać zarząd GA, że siatkówka w Tarnowie jest potrzebna i na trwałe zapisała się w sportową historię naszego miasta. Kompletowanie drużyny w tak skomplikowanych okolicznościach jest dość trudne, bo w poczuciu odpowiedzialności za klub i jego finanse oraz dbając o pozytywny wizerunek zespołu  nie byliśmy w stanie budować mocnego składu zaraz po zakończeniu ligi (połowa kwietnia).

– Pojawiły się niepokojące informację, że Tarnów odsprzeda swoje miejsce w I lidze…

To prawda. W grę wchodziło zbycie miejsca w lidze. Było nawet kilku chętnych z różnych miast. Ale mamy świadomość, że rozwalić klub jest łatwo, trudniej go jednak zbudować. Dlatego po długim namyśle i wielu rozmowach z trenerami oraz kibicami postanowiliśmy spróbować budowanie składu od nowa, bo niestety nasze kluczowe zawodniczki znalazły już zatrudnienie w innych klubach. Ale pojawiła się też szansa, że nasz główny partner przekona się jednak co do dalszego finansowania naszego zespołu.

– Jeśli będą pieniądze i zagracie, to w jakim składzie wystąpi drużyna w nowym sezonie?

– Na pewno zobaczymy Magde Szabo, Marcelinę Gliniecką i Aleksandrę Kaczyńska. Dwa inne kontrakty są właśnie przygotowywane (nazwiska podamy po podpisaniu umów), dwie inne zawodniczki z kolei powinny się określić w połowie tygodnia, czekamy też na decyzje Sabiny Podlasek i Mai Grodzkiej – od tego uzależniamy inne rozmowy. Bardzo ciężko w Tarnowie o wychowanki, które mogłyby zasilić nasz klub. Niestety od wielu lat nie pojawia się na horyzoncie nikt, kto mógłby reprezentować ligowy poziom dlatego też  w tym roku wsparliśmy utworzenie klasy Szkoły Mistrzostwa Sportowego przy XXI Liceum Sportowym, ale na efekty tej pracy musimy jednak poczekać.

– Ile kosztuje kosztuje siatkarski sezon w I lidze kobiet?

Stabilny budżet to dla naszego klubu około 800.000 złotych. Same Azoty nie wyłożą takiej kwoty, a ciężko pozyskać na tarnowskim podwórku innych, tak możnych sponsorów jakim jest Grupa Azoty. Nadal nas obowiązuje umowa o bezpłatne użyczenie hali z tarnowską PWSZ. Cały czas szukamy wsparcia. Do akcji włączyli się nasi kibice z Klubu Kibica , którzy próbują szukać partnerów. My ze swej strony prowadzimy rozmowy z innymi podmiotami, które byłyby zainteresowane wsparciem dla naszego zespołu. Mam nadzieje, że to wszystko zakończy się szczęśliwie i znowu spotkamy się na siatkarskich meczach w hali PWSZ.

– Dziękuje za rozmowę.

Jeśli jesteście zainteresowani współpracą z tarnowskimi siatkarkami to poniżej oferta marketingowa klubu na najbliższy sezon.

 

 

Baner

Reklamy i banery wyborcze na portalu Tarnów.in - tel. 509 - 105 -880, kontakt@tarnow.in
Kontynuuj czytanie
Kliknij by skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama Baner
Reklama

Facebook

Copyright © 2019 Tarnów.in. Wydawca: Tarnów.in sp. z o.o. Redakcja: ul. Tuchowska 8, 33-100 Tarnów; tel.: 792-712-358; e-mail: kontakt@tarnow.in; www.tarnow.in. W sprawie reklamy: tel. 883 – 787 – 652; 883 – 787 -656; 608 – 485 -020; e-mail: kontakt@tarnow.in.